wtorek, 11 sierpnia 2015

58. Omlet kakaowy z owocami

Czyli jak z niczego zrobić śniadanie. Nigdy nie zrozumiem fenomenu omletow, ale nie powiem tez, ze ich nie lubię. Zdecydowanie wolę na slodko, bo z warzywami smakuje według mnie naprawdę slabo. Przynajmniej ja źle wspominam omleta z pomidorami </3 
Jestem na tyle leniwa, że nie chciało mi się schylic po blender by ubić białka. A potem jest płacz, że wszyscy mają grube omlety a ja nie. Poza tym wyjątkowo nie mam talentu do ich robienia. Zawsze wyjdzie jakiś krzywy i nieapetyczny. Dzis tak samo, wygląda jakbym połowę odgryzła. Dobrze, że chociaż trochę uratowałam jakiego biedę wizualną owocami.

Przepisu nie będzie bo w internetach jest miliard przepisów na omlet. W moim nie ma nic nadzwyczajnego, 2 jajka, łyżka mąki, kakao, proszek do pieczenia i coś do poslodzenia.




357 kalorii, 12,3 g tłuszczu, 48 g węgli, 16,5 g białka



poniedziałek, 10 sierpnia 2015

57. Platki owsiane z jogurtem

Czasami przychodzą takie dni, że naprawdę nie chce mi się gotować. Rzadko bo rzadko, ale dziś właśnie tak jest. Ciężko pogodzić prowadzenie bloga z moim leniem, ale muszę jakoś się z tego wyplątać. Wtedy trzeba zadbać chociaż o to, by jedzenie w miarę dobrze się prezentowało. Przynajmniej w końcu mogłam się pochwalić moim slicznym prezentem, czyli kubkiem, łyżeczka i talerzykiem. Trochę próbuje się usprawiedliwiać, ale taką mam już nature. Co złego to nie ja. Dziś jedyne co zrobiłam było wyjęcie wszystkiego z lodówki, zalanie płatków wrzątkiem, ułożenie wszystkiego w miseczce i zalanie kawy wodą. I najważniejsze, o czym bym zapomniała. Dokonczylam w końcu dom w simsach. 



Platki owsiane, jogurt naturalny, nektarynka, banan, borówki, sliwka 

niedziela, 9 sierpnia 2015

56. Śliwkowo borówkowy mrożony serek wiejski

Szczerze powiedziawszy jedyne o czy teraz marzę to plaża i woda. Bardzo chętnie wybrałabym się na basen ale wiem, że gdy tylko wejdę do wody dookoła będzie czerwona fala. Nie, to nie o czym każdy teraz pomyślał. Po prostu za każdym razem, gdy moje włosy mają styczność z wodą od razu spływa z nich farba. Chciałaś czerwonych włosów to teraz cierp! 

Dzis pobudka o 7 rano. Wiecie, Simsy wzywaly. Nie wiem co się stało, ale nie chciało mi się jeść. Uwierzcie, że jest to bardzo dziwne bo zawsze wstaję z brzuchem wolajajcym o coś do jedzenia. W głowie powstał pomysł by zmiksować wieśniaka i wrzucić go do zamrażalnika. Gdybym potrzymała go jeszcze z godzinę, miałabym lody. W takie upały jak znalazł. 

Składniki:
5 śliwek 
Garśc borowek 
Serek wiejski 200 g
3 łyżki mleka 
Slodzidlo 

Dowolne owoce

Śliwki obieramy ze skórek i wyjmujemy pestki. Wszystkie składniki wkładamy do misy blendera i miksujemy na gładką masę. Przekładamy do pojemniczka i wkładamy do zamrażalnika. Ja trzymałam około 2 godziny, co godzinę trzeba wszystko przemieszać. Podałam z bananem, jabłkiem i polalam sokiem z jagód. Do tego mrożona kawa.



Wartość energetyczna całej porcji razem z kawą mrożona z mlekiem 2% tluszczu 
360 kalorii, 9,6g tluszczu, 44,8 g węgli, 28,7 g białka 

 

Bo talerz musi być kolorowy! Template by Ipietoon Cute Blog Design