środa, 25 listopada 2015

66

Witajcie kochani!
Długo nic tu nie pisałam ale to dlatego, że postanowiłam na jakiś czas zawiesić bloga.
Bardzo chciałabym coś dla was tu naskrobać, bo przez ten czas gdy się nie odzywałam, a były to przeszło 2 miesiące, dużo się zmieniło w moim życiu. Ale przyjdzie na to czas. Obiecuję, że ten blog zostanie reaktywowany. Ale mam parę celów najpierw do zrealizowania, więc musi to zaczekać. 

Na tę chwilę możecie mnie niezmiennie znaleźć na moim śniadaniowym Instagramie oraz na facebooku, gdzie założyłam swoją stronę parę dni temu. Zachęcam was do polubienia, gdyż wstawiam tam praktycznie codziennie śniadaniowe przepisy. 


Do usłyszenia!


wtorek, 1 września 2015

65. Malinowy budyn kukurydziany

Pamiętam moje 18 urodziny. Jeju, jakie to było święto, przecież stałam się dorosła i na legalu można było kupić alkohol. To było takie ekscytujące, że mam takie prawa jak starsi. Pomyśleć, że to już 2 lata minęły. Jutro już będę mieć 20 lat i ten czas zleciał niesamowicie szybko. Czy się ciesze czy nie, ciężko powiedzieć. Ale przez te 2 lata spotkało mnie wiele szczęścia ale i przykrości. Napewno dostałam niejedna życiową lekcje która udowodniła, że życie nie jest takie kolorowe jak się wydaje. Mimo wszystko oceniam te 2 lata za bardzo udane. Jednak czas zdecydowanie leci za szybko.

Dzis kolejne zastosowanie mąki kukurydzianej. Ile można robić placki( jednak nie zrezygnuje z tego bo je uwielbiam). W miseczce zagościł budyn z maki kukurydzianej, na mleku z malinami. Jest O wiele delikatnjejszy i lżejszy od gryczanego. Serdecznie polecam bo jest o wiele zdrowszy od budyniu kupnego. 

Składniki:
300 ml mleka
Małe jajko
2 łyżki mąki kukurydzianej
Slodzidło 
Szczypta soli 
Garśc malin 

Owoce

Mąkę mieszamy z solą, jajkiem I 100 ml mleka. Konsystencja musi być dosyć rzadka. Do 200 ml mleka dodajemy slodzidło i zmiksowane maliny. Wstawiamy na palnik. Gdy się gotuje zdejmujemy z ognia, dodajemy mieszankę jajka, mleka i mąki i energicznie mieszamy rózgą, aż nie będzie grudek. 
Podajemy z ulubionymi owocami. U mnie do tego sok jagodowy.

poniedziałek, 31 sierpnia 2015

64. Placki kukurydziane z malinami

Cześć robaczki!
Przepraszam, że przez tyle dni nie pojawiały się wpisy, ale przez ten czas moje śniadania były w cały świat. Przecież nie będę codziennie wrzucać kanapki z mozarella. Poza tym straciłam przez chwile motywację, myślałam żeby porzucić tego bloga bo jego prowadzenie nie ma sensu. Ale w miarę szybko się opamietałam i myśli odeszły. 
U mnie wszystko dobrze. Wczoraj wycieczka do Łodzi i juz za równy tydzień będę do was pisać z mojego nowego mieszkania. Jestem strasznie podekscytowana! Może w miarę upływu czasu zmienię zdanie co do tego brzydkiego miasta. Z góry przepraszam za te słowa, ale to moje zdanie i nikt się z tym zgadzać nie musi. I nie chce obrazić tu łodzian! :) 
Ciężko pomyśleć, ale mam właśnie najdłuższe wakacje w życiu. 5 całych miesiecy, nawet nie wiem kiedy to zleciało. A przede mną jeszcze miesiąc :) cóż, nic tylko się cieszyć. 

Dzis na śniadanie placki zrobione z maki kukurydzianej. Moja mama ostatnio zainwestowała w tę mąkę do panierowania ryb, wiec musiałam zrobić oczywiście z niej placki. Dodałam do nich malin, wiec kolor wyszedł sino bury.Otręby można pominą jeżeli nie spożywamy glutenu, gdyż ta mąka go nie zawiera :)

Składniki:
3 łyżki mąki kukurydzianej
2 łyżki otrębów 
Odrobina sody oczyszczonej(może być proszek do pieczenia)
Slodzidło 
Małe jajko 
Garśc malin 
Ok.60 ml mleka 
Olej kokosowy(może być każdy inny)

Owoce do podania

Mąkę mieszamy z sodą( użyłam jej bo nie mam proszku do pieczenia), otrebami i slodzidłem. Wbijamy jajko i mleko. Konsystencja ma być dość gęsta, jednak ciasto powinno spływać wolno z łyżki, a nie trzymać się na niej sztywno. Dodajemy maliny i mieszamy. Maliny powinny się rozwalić i wymieszać z resztą ciasta. 
Patelnię smarujemy olejem(dosłownie kropelka wystarczy) i nakladamy łyżką porcje ciasta. U mnie wyszło 6 plackow. Smażymy po ok 1,5 minuty z każdej strony. Podajemy z ulubionymi owocami. U mnie z tartym jabłkiem, bananem, winogronem, malinami, sosem jagodowym i wiórkami kokosowymi. 




 

Bo talerz musi być kolorowy! Template by Ipietoon Cute Blog Design